sobota, 27 lutego 2016

Beskid Żywiecki - ferie 2016

Ferie się skończyły niestety dla dzieci i dla rodziców trochę też (nawet tych bardzo zapracowanych).

Nam udało się spędzić tydzień w Beskidzie Żywieckim, zahaczając nieco o Słowację. 
W planach oczywiście miało być zimowo - narty dla mnie i młodszego syna, starszy syn i mąż - deska. 
Zima nas w tym roku nie rozpieszcza - śniegu jak na lekarstwo nawet w górach, ale na szczęście dla nas pojawiała się i znikała - goniliśmy za nią ile się dało - Pilsko, Buczynka a nawet słowacka Oravica i Vitwice....

















i oczywiście moje ulubione makro (kurcze - muszę w końcu kupić lepszy obiektyw...);-)





Pozdrawiam i zapraszam!

....

Po za tym zbliża się wiosna co dla nas oznacza otwarcie sezonu "Sosny na kamperku" - będzie się działo :))

czwartek, 11 lutego 2016

Na wodzie, pod ziemią i w chmurach (Zakliczyn, Wieliczka i prawie Ogrodzieniec) - wakacji letnich wspomnień czar :))

Taki właśnie był nasz ostatni wakacyjny, wspólny weekend...
(oj, oj jak daaaawno)

Trasa:
Rybnik - Zakliczyn  i okolice - Wieliczka - Ogrodzieniec

Rozpoczęliśmy od naszego "pierwszego razu" - spływ kajakami po rzece. 
Padło na okolice Zakliczyna - piękny, spokojny odcinek Dunajca:







W okolicy wiele ciekawych miejsc. Malownicze miasteczka, zapora, wieże, ruiny i piękne widoki:







Drugi dzień leniuchowaliśmy i nabierali sił w Kąpielisku Chorwacja w Jurkowie, by następnego dnia odwiedzić kopalnię Soli w Wieliczce.



Wielu z nas było tam i to nie raz - a wiecie, że od 2014 roku Wieliczka ma własną tężnię?