sobota, 27 lutego 2016

Beskid Żywiecki - ferie 2016

Ferie się skończyły niestety dla dzieci i dla rodziców trochę też (nawet tych bardzo zapracowanych).

Nam udało się spędzić tydzień w Beskidzie Żywieckim, zahaczając nieco o Słowację. 
W planach oczywiście miało być zimowo - narty dla mnie i młodszego syna, starszy syn i mąż - deska. 
Zima nas w tym roku nie rozpieszcza - śniegu jak na lekarstwo nawet w górach, ale na szczęście dla nas pojawiała się i znikała - goniliśmy za nią ile się dało - Pilsko, Buczynka a nawet słowacka Oravica i Vitwice....

















i oczywiście moje ulubione makro (kurcze - muszę w końcu kupić lepszy obiektyw...);-)





Pozdrawiam i zapraszam!

....

Po za tym zbliża się wiosna co dla nas oznacza otwarcie sezonu "Sosny na kamperku" - będzie się działo :))

1 komentarz: