wtorek, 29 listopada 2016

Bratysława nocą - krótka namiastka na zachętę

trasa: Rybnik - Bratysława - Wiedeń - Velky Meder - Bratysława - Rybnik /949 km/ cz.I


Tym razem wyjazd rodzinny trzydniowy.
Jako, że Starszy syn miał zawody z Ultimate Freesby w Bratysławie, a Mąż jest urodzinowy z Dnia Niepodległości, postanowiliśmy Młodego "podrzucić" a przy okazji zawitać do tego miasta i sąsiedniego Wiednia.

Plan był taki, że jeden dzień zwiedzamy jedną stolicę, drugi dzień drugą. I jak to często w życiu bywa, plany sobie, życie sobie.
W dzień przyjazdu udał nam się wieczorny spacer pod zamkiem i podziwianie pięknej panoramy miasta nad Dunajem







Ze względu na późną porę była to ledwie namiastka tego miasta.
Na pewno wrócimy w cieplejszych okolicznościach przyrody - niedosyt jak zawsze :)

....
Mogliśmy zostać na sobotę, ale wyczytaliśmy w necie, że Wiedeń właśnie staruje z Jarmarkami bożonarodzeniowymi - no i jak tu nie jechać?!

.........

Relacja z Wiednia w następnym poście....


pozdrawiam
Barbara z Rodzinką


1 komentarz:

  1. W Bratysławie jeszcze nie byłam, ale w Wiedniu i owszem

    OdpowiedzUsuń